Dziś w Sądzie Rejonowym w Szamotułach odbyła się pierwsza rozprawa w
procesie wytoczonym burmistrzowi Jackowi Grabowskiemu. Przypominamy, że
prokuratura przedstawiła mu dwa zarzuty (
ich treść przedstawiliśmy
tutaj). Na dzisiejszej rozprawie nie pojawił się oskarżyciel posiłkowy-
Marek Pawlicki (Przewodniczący Rady Miasta i Gminy), nie wezwano też
świadków. Prokurator odczytał więc akt oskarżenia, a Sąd wysłuchał
wyjaśnień burmistrza, który nie przyznał się do zarzucanych mu czynów.
Wyjaśnienia burmistrza składane były w ograniczonym zakresie. Jacek Grabowski skorzystał bowiem z przysługującego mu prawa odmowy odpowiedzi na pytania prokuratora. Oskarżony odpowiadał zatem tylko na pytania własnego obrońcy i Sądu.
Burmistrz na początku wyjaśnień w sprawie przetargu na sprzedaż gruntów przy zbiegu ulic Zamkowej/Nowowiejskiego pod budownictwo mieszkaniowe, zamierzał przedstawić Sądowi trudną sytuację mieszkaniową kilkunastu szamotulskich rodzin. Zamierzał w ten sposób opisać motywację przystąpienia do współpracy z TBS Partner. Sąd oczekiwał jednak od oskarżonego konkretnego ustosunkowania się do zarzutów stawianych przez prokuraturę.
W odpowiedzi na zarzut wydania pracownikom urzędu wadliwego zorganizowania przetargu, burmistrz oświadczył, że do dnia rozstrzygnięcia przetargu nie dotarły do niego żadne sygnały o nieprawidłowej jego organizacji- zarówno od uczestników przetargu, komisji przetargowej, jak i od żadnych innych osób.
W odpowiedzi na zarzut niekorzystnego zbycia w/w nieruchomości w wyniku przetargu oskarżony wskazał, że cena sprzedaży ustalona w wyniku przetargu była o ponad 20 tysięcy wyższa, niż wartość ustalona przez rzeczoznawcę.
Jeśli chodzi o brak rozpatrzenia protestu złożonego przez jednego z uczestników przetargu- firmy Trust, Jacek Grabowski oświadczył, że istotnie pozostawił protest bez rozpatrzenia, ale uczynił tak tylko i wyłącznie z powodu deklaracji wycofania protestu przez przedstawiciela firmy. Do wycofania protestu faktycznie doszło kilka dni później.
W sprawie zarzutu dot. wyjazdu na szkolenie do Boszkowa burmistrz oświadczył, że do Boszkowa dojechał, choć w samym szkoleniu (pierwszym jego dniu) nie uczestniczył.
Następna rozprawa 8 stycznia- o jej przebiegu oczywiście poinformujemy.